Bez Boga, kościoła i zasad?

Wydawnictwo:
PETRUS
Rok wydania:
2011
Liczba stron:
512
Wymiary:
145x200
ISBN:
978-83-7720-013-1
Rodzaj publikacji:
książka

  • 49,00 zł
  • Nakład wyczerpany

W sytuacji, gdy w powszechnym, także medialnym obiegu, istnieje wiele opinii na temat religijności młodzieży, prezentujemy Państwu książkę, będącą wynikiem dokładnych badań i pomiarów nad kondycją religijną i moralną polskich osiemnastolatków. Jej treść, z jednej strony przypomina współcześnie używane etykiety, którymi określani są młodzi, a z drugiej nie tylko je przewyższa i uzasadnia, lecz prezentuje wewnętrzne zróżnicowanie współczesnego momentu religijności młodych. Obecna religijność jest bowiem zjawiskiem tak inspirującym, że warta jest nie tylko publicystycznych intuicji i medialnych etykiet, ale rzetelnych, naukowych badań. Takie analizy są w Polsce w sposób stały prowadzone. Istnieje w nich jednak swoista luka: nie obejmują swym zakresem małych miast i obszarów wiejskich. A to przecież małe miasta i otaczające ich osady są trwałym elementem polskiego krajobrazu. To tam wychowuje się wielu osiemnastolatków, uczy, zakochuje, chodzi do kościoła i na wagary. To mieszkańcy małych miast zasilają miasta duże i wielki: osiedlając się w nich, podejmując pracę, uczestnicząc w dobrach kultury i ożywiając życie religijne. To właśnie w tych małych środowiskach, zakorzenionych w lokalności i regionalizmach, pierwszy raz dochodzi do spotkania ze światem w wymiarze globalnym: poprzez media, obserwowanie walki zorganizowanych grup przestępczych, czy wymuszone wyjazdy zarobkowe. W małym mieście krzyżuje się to co lokalne i globalne, to co emocjonalne i racjonalne, to co swojskie i bliskie oraz obce i nieznane. Dlatego środowiska małych miast są szczególnie inspirujące dla poszukiwacza prawdy o świecie, o religijności i wartościach.
Niniejsza książka stanowi bogactwo wiedzy na temat religijności młodych jednego z miast Mazowsza w jej wielu skomplikowanych wymiarach i uwarunkowaniach. W tym kompleksowym opracowaniu uniknięto pokus nadmiernego przeintelektualizowania a równocześnie autor nie osiadł na mieliznach nadmiernej skrótowości i banalnych wniosków. Nie jest ona , z jednej strony „cmentarzyskiem danych” uzyskanych w trakcie badań ankietowych, z drugiej – zbiorem teorii, które nie doczekały się i nie doczekają potwierdzenia.

Spotkanie i prezentacja książki